Tańczące krople

Jest coś hipnotyzującego w sposobie w jaki krople wody odbijają się od płaskich powierzchni. Doskonale widać to na załączonym filmiku (źródło). Po odbiciu krople zdają się tańczyć i przybierać przeróżne kształty dzięki drobnym wyżłobieniom na hydrofobowej powierzchni. Przypomina mi to kadry z filmu Flubber, choć nie wiem czy ktoś go jeszcze pamięta…

Samo zachowanie kropli jest w rzeczy samej fascynujące, ale to z pewnością nie jedyny powód, dla którego przeprowadza się takie badania. Zachowanie drobin cieczy ma wpływ na wydajność wielu urządzeń. Można tu wymienić drukarki atramentowe, urządzenia chłodzące, w których dochodzi do skroplenia pary wodnej czy chociażby silnik spalinowy z bezpośrednim wtryskiem paliwa. Jednak przypadek powierzchni hydrofobowej jest dość szczególnym przypadkiem. Taka powierzchnia zdaje się z całych sił unikać kontaktu z cieczą (zachowanie wody na liściach lotosu jest idealnym przykładem tego zjawiska). Badania nad zachowaniem kropli odbitej od takiej powierzchni pozwalają nie tylko lepiej zrozumieć mechanikę płynów, ale także całe zjawisko hydrofobii. To z kolei przekłada się na opracowanie nowych technologii takich jak samoczyszczące się powierzchnie czy okulary, na których nigdy nie zbiera się para.
Na zakończenie tego krótkiego wpisu wrzucam zdjęcie porównujące eksperyment rzeczywisty z symulacją komputerową. Autorowi udało się odwzorować nawet najmniejszy szczegół w postaci pęcherzyka powietrza… czapki z głów! Tutaj jeszcze można zobaczyć pełne wideo.

droplet SIMNEWS